31 I 32 TYDZIEŃ CIĄŻY
Czas biegnie nieubłaganie i coraz większymi krokami zbliżamy się do przywitania naszej Lili. Dziś zaczynamy już 33 tydzień.
W sumie to nie zaszło za dużo zmian. Lili ułożona jest nisko i mam wrażenie, że jest to jeszcze niżej niż poprzednio, bo odczuwam mocny ucisk w dole brzucha przy wstawaniu z łóżka, czy nawet zwykłym siadaniu. W piątek musieliśmy jechać do Poznania i ledwo wysiedziałam w aucie. Ruchy też odczuwam coraz silniej, ale to akurat mnie cieszy, bo wiem, że dziecko rośnie i ma po prostu coraz mniej miejsca. Widać to też po powiększającym się brzuszku. Znowu powróciły do mnie bezsenne nocki. Co noc zasypiam dopiero w okolicach 2.00 lub 3.00 w nocy. Śpię przez to do południa i zanim wstanę, ogarnę się, itp. jest już popołudnie i prawie cały dzień za mną. Waga nadal utrzymuję się podobnie i nie mam już tak wysokich skoków jak w pierwszych miesiącach. Aktualnie ważę 64 kg, czyli od początku jestem do przodu 13 kg.
W sumie to nie zaszło za dużo zmian. Lili ułożona jest nisko i mam wrażenie, że jest to jeszcze niżej niż poprzednio, bo odczuwam mocny ucisk w dole brzucha przy wstawaniu z łóżka, czy nawet zwykłym siadaniu. W piątek musieliśmy jechać do Poznania i ledwo wysiedziałam w aucie. Ruchy też odczuwam coraz silniej, ale to akurat mnie cieszy, bo wiem, że dziecko rośnie i ma po prostu coraz mniej miejsca. Widać to też po powiększającym się brzuszku. Znowu powróciły do mnie bezsenne nocki. Co noc zasypiam dopiero w okolicach 2.00 lub 3.00 w nocy. Śpię przez to do południa i zanim wstanę, ogarnę się, itp. jest już popołudnie i prawie cały dzień za mną. Waga nadal utrzymuję się podobnie i nie mam już tak wysokich skoków jak w pierwszych miesiącach. Aktualnie ważę 64 kg, czyli od początku jestem do przodu 13 kg.