PROJEKT SAMO_SIĘ - PODSUMOWANIE
No i stało się. Dopiero co pisałam relację z pierwszego etapu projektu SAMO_SIĘ, a tu zabieram się za podsumowanie.
Bardzo cieszę się, że wzięliśmy udział w projekcie. To było cudowne 12 tygodni. Obfitujące w super zabawy, na które pomysł pewnie nie wpadł, by mi do głowy gdyby nie właśnie SAMO_SIĘ. Również zyskaliśmy wiele nowych sposobów na spędzanie czasu z Lilką, dzięki innym rodzicom, a właściwie ich pomysłom.
Bardzo liczę, że organizatorki wkrótce wpadną na podobny pomysł i powstanie kontynuacja projektu, albo coś podobnego. Nie wiem co, ale proszę dziewczyny wymyślcie coś :).
Zastanawiałam się nad najlepszym tygodniem zabaw i ciężko było coś wybrać, ale w końcu zdecydowałam, że najbardziej radosny okazał się etap VII, czyli: "A piłka się toczy" (do obejrzenia: TUTAJ). Dlaczego, akurat ten? W zabawie wziął udział kociak i to było to. Widok Lili zachwyconej Whiskasem, biegającym za swoją kulką bezcenny. Oczywiście muszę się też pochwalić, że w ostatnim etapie zostaliśmy nagrodzeni. Bardzo, bardzo nam miło (nagrodzony etap: TUTAJ).
Co zyskaliśmy dzięki zabawie? Przede wszystkim zdjęcia. Pełno świetnych zdjęć z radosną Lilią. Było też dużo rodzinnego, wspólnie spędzonego czasu. Czasu spędzonego na śmiechu i zabawach.
ETAPY PROJEKTU SAMO_SIĘ:
VII - A PIŁKA SIĘ TOCZY
VIII - ZMIENIAMY PERSPEKTYWĘ